Zrównoważony handel to już nie wybór – to konieczność. Green Reporting pomaga firmom przejść zieloną rewolucję

Zrównoważony handel to już nie wybór – to konieczność. Green Reporting pomaga firmom przejść zieloną rewolucję
Zrównoważony handel to już nie wybór – to konieczność. Green Reporting pomaga firmom przejść zieloną rewolucjęMateriały prasowe
8 sierpnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zielona transformacja przestała być wizją przyszłości – dziś to wymóg prawny i warunek utrzymania konkurencyjności na globalnym rynku. Green Reporting, polska firma technologiczna, wspiera przedsiębiorstwa w sprostaniu nowym regulacjom klimatycznym, takim jak CBAM, EUDR czy Digital Product Passport. O tym, jak technologia może uprościć skomplikowane procesy, dlaczego zrównoważony handel nie jest już niszą i jak przekształcić obowiązki w przewagę konkurencyjną, rozmawiamy z Anną Żurawiecką, CEO Green reporting

Co skłoniło firmę Green Reporting do specjalizacji w tak wąskiej dziedzinie, jaką jest zrównoważony handel zagraniczny?

Green Reporting powstało dokładnie w momencie, kiedy Europa zaczęła przekładać swoje cele klimatyczne na konkretne obowiązki regulacyjne dla firm. Mieliśmy już doświadczenie w międzynarodowym handlu, compliance i cyfryzacji, dlatego dostrzegliśmy ogromną lukę między wymaganiami regulatorów a realnymi możliwościami operacyjnymi przedsiębiorstw.

Zrównoważony handel zagraniczny to dziś nie nisza – to fundament nowoczesnej gospodarki. Dlatego zdecydowaliśmy się wyspecjalizować właśnie w tym obszarze i stworzyć narzędzia, które łączą prawo, technologię i dane, by wspierać firmy w tej zmianie.

Zrównoważony handel to już nie wybór – to konieczność. Green Reporting pomaga firmom przejść zieloną rewolucję
Zrównoważony handel to już nie wybór – to konieczność. Green Reporting pomaga firmom przejść zieloną rewolucję

Na czym polega technologia oferowana przez Państwa firmę?

Naszym głównym rozwiązaniem jest Reporting Assistant – platforma SaaS, która automatyzuje cały proces raportowania danych środowiskowych, wymaganych przez CBAM, EUDR czy DPP. Integruje się z danymi celnymi, umożliwia kontakt z dostawcami spoza UE, wspiera analizę ryzyk oraz generuje zgodne z prawem raporty.

System cały czas rozwijamy – dodaliśmy m.in. moduły Plastic Tax & EPR EU Compliance, Supplier Data Hub i FuelEU Maritime Ledger. To pozwala firmom odpowiadać na kolejne wymogi ESG bez konieczności budowania wszystkiego od zera.

Jakie największe wyzwania napotykają firmy w kontekście wdrażania zrównoważonego handlu?

Największym problemem jest brak standaryzowanych i zweryfikowanych danych – szczególnie od dostawców z krajów trzecich. Drugi duży problem to brak kompetencji – wiele firm, zwłaszcza MŚP, nie posiada zespołów ds. trade compliance. Trzecim wyzwaniem jest czas – zmiany regulacyjne są szybkie, a konsekwencje realne.

Dlatego naszą misją jest uproszczenie całego procesu: dajemy firmom zarówno technologię, jak i wiedzę oraz wsparcie operacyjne.

Jak automatyzacja raportowania wpływa na efektywność i koszty?

Eliminujemy ręczne, czasochłonne procesy – np. zbieranie danych od setek dostawców. Nasza platforma potrafi skrócić czas przygotowania raportów CBAM z kilku tygodni do kilku dni. Firmy oszczędzają również na kosztach kadrowych, bo nie muszą zatrudniać dodatkowych specjalistów tylko do obsługi regulacji.

Co więcej, dane raz zebrane mogą być używane wielokrotnie – np. do EUDR czy PPWR – co jeszcze bardziej zwiększa efektywność.

Czy świadomość polskich firm w zakresie zrównoważonego rozwoju rośnie?

Zdecydowanie tak – szczególnie wśród dużych firm produkcyjnych i importerów. Natomiast w segmencie MŚP nadal widzimy sporo nieświadomości, szczególnie w odniesieniu do konsekwencji braku zgodności.

Dlatego edukujemy rynek – prowadzimy webinary, szkolenia, piszemy e-booki i współpracujemy z izbami gospodarczymi. Bo sama technologia nie wystarczy – potrzebne jest też zrozumienie zmian.

Jakie ryzyka wiążą się z brakiem dostosowania się do nowych przepisów?

Ryzyko finansowe – kary, zatrzymania towarów, cofnięcie zamówień. Ryzyko reputacyjne – jeśli firma zostanie powiązana z wylesianiem czy pracą przymusową. I ryzyko operacyjne – brak zgodnych danych może zablokować eksport czy import.

W dłuższej perspektywie to także utrata konkurencyjności – duże korporacje chcą współpracować tylko z dostawcami zgodnymi z ESG. Kto tego nie zrozumie, może wypaść z łańcuchów dostaw.

Czy regulacje mogą stać się przewagą konkurencyjną?

Tak, i mamy konkretne przykłady. Jeden z naszych klientów dzięki wdrożeniu CBAM i EUDR zaczął wygrywać przetargi w Niemczech i Skandynawii – bo jako jedyny miał pełną dokumentację łańcucha dostaw. To pokazuje, że regulacje nie muszą być kosztem – mogą być inwestycją w przyszłość.

Na jakie zmiany w regulacjach firmy powinny być gotowe w najbliższych latach?

Oczekujemy dalszego poszerzania obowiązków – m.in. o paszporty cyfrowe produktów, EPR, PPWR, Battery Passport czy regulacje dla sektora chemii i tekstyliów. Firmy już teraz powinny:

–budować struktury ESG i compliance,

– mapować swój łańcuch dostaw,

– inwestować w IT,

– edukować dostawców poza UE.

My z kolei rozwijamy kolejne narzędzia – jak CRMA Tracker czy PPWR Compliance – by nasi klienci byli zawsze krok przed zmianami.

Green Reporting logo
Green Reporting logo
Źródło: Artykuł sponsorowany

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Budujemy kategorie, a nie tylko marki
Budujemy kategorie, a nie tylko marki
Czas na skok innowacyjny. Jak polskie firmy mogą skutecznie pozyskiwać miliony z grantów i ulg podatkowych
Czas na skok innowacyjny. Jak polskie firmy mogą skutecznie pozyskiwać miliony z grantów i ulg podatkowych
Niezależność jako przewaga konkurencyjna. Transformacja dhosting.pl do europejskiego dostawcy cyfrowego
Niezależność jako przewaga konkurencyjna. Transformacja dhosting.pl do europejskiego dostawcy cyfrowego
Mieszkanie jako narzędzie rozwoju miasta. „TBS to już nie tylko rozwiązanie dla osób bez zdolności kredytowej”
Mieszkanie jako narzędzie rozwoju miasta. „TBS to już nie tylko rozwiązanie dla osób bez zdolności kredytowej”
Generali Investments TFI stawia na długoterminowy wzrost
Generali Investments TFI stawia na długoterminowy wzrost