
Pozyskanie dofinansowania unijnego coraz rzadziej zależy wyłącznie od samego napisania wniosku. O sukcesie decyduje przede wszystkim właściwa ocena potencjału projektu, umiejętność dopasowania go do odpowiedniego programu oraz doświadczenie w prowadzeniu inwestycji od etapu planowania aż po końcowe rozliczenie.
Właśnie na tych obszarach swoją przewagę buduje Fortify, butikowa firma doradcza specjalizująca się w projektach o wartości od kilku milionów złotych wzwyż.
Preselekcja projektu jako fundament skutecznego pozyskiwania dotacji
Wśród przedsiębiorców nadal funkcjonuje przekonanie, że uzyskanie dotacji jest w dużej mierze kwestią szczęścia. Zdaniem Krzysztofa Heroda, Prezesa Fortify, rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej. Szczęście trzeba sobie trochę umieć zorganizować – mówi. Kluczowa jest przede wszystkim dogłębna analiza projektu jeszcze przed rozpoczęciem pracy nad dokumentacją. Dobry doradca powinien odpowiedzieć na pytanie nie tylko, czy przedsiębiorstwo może ubiegać się o wsparcie, ale przede wszystkim, czy jego pomysł rzeczywiście ma szansę zdobyć finansowanie. Dlatego pierwszym etapem współpracy w Fortify jest wybór najlepszych projektów rozwojowych danego przedsiębiorcy w perspektywie kilku lat. Dopiero wtedy dobierany jest najbardziej odpowiedni program, uwzględniający nie tylko wysokość możliwego dofinansowania, ale również poziom konkurencji i realne szanse powodzenia.
Dotacje jako instrument finansowania rozwoju przedsiębiorstw
Wbrew powszechnym opiniom fundusze unijne nie są narzędziem ratowania przedsiębiorstw z problemami finansowymi.
To mit, że dotacje są dla firm, którym brakuje pieniędzy. Jest wręcz odwrotnie. Są dla przedsiębiorstw, które dysponują kapitałem i chcą zrealizować bardziej ambitne przedsięwzięcia – podkreśla Krzysztof Herod.
Środki unijne mają zachęcać firmy do podejmowania większego ryzyka technologicznego i inwestycyjnego. W praktyce oznacza to wyższy poziom innowacyjności, rozwój nowych produktów czy wdrażanie nowoczesnych technologii. Jednocześnie instytucje oceniające coraz dokładniej analizują zdolność przedsiębiorstwa do wniesienia wkładu własnego oraz późniejszej realizacji projektu.
Dopasowanie projektów do wymagań programów unijnych
Jednym z największych wyzwań na rynku pozostaje różnica pomiędzy tym, czego oczekują przedsiębiorcy, a tym, jakie projekty preferują instytucje wdrażające programy unijne. Firmy najczęściej planują zakup nowych maszyn, rozbudowę zakładów czy zwiększenie mocy produkcyjnych. Tymczasem Komisja Europejska promuje przede wszystkim projekty badawczo-rozwojowe, współpracę z jednostkami naukowymi oraz przedsięwzięcia o wysokim poziomie innowacyjności. Rolą Fortify jest znalezienie równowagi pomiędzy tymi dwoma perspektywami. Firma angażuje do projektów naukowców, inżynierów oraz ekspertów technicznych z uczelni w całej Polsce, dzięki czemu przygotowywane aplikacje są nie tylko zgodne z wymaganiami konkursów, ale przede wszystkim wiarygodne z punktu widzenia ekspertów oceniających.
Wniosek musi pokazać, że firma posiada odpowiednie kompetencje i będzie w stanie stworzyć, a następnie wdrożyć planowaną innowację – zaznacza prezes Fortify.
Kompleksowe wsparcie na każdym etapie realizacji projektu
Fortify specjalizuje się w projektach o wartości od 3–4 mln zł wzwyż. Znaczną część klientów stanowią duże przedsiębiorstwa, choć firma współpracuje również z sektorem MŚP przy najbardziej perspektywicznych przedsięwzięciach. Model współpracy obejmuje cały cykl życia projektu – od analizy i przygotowania koncepcji, przez opracowanie dokumentacji, aż po wsparcie podczas realizacji i rozliczenia inwestycji.
Małego szampana można otworzyć, kiedy dostanie się dotację, a dużego dopiero wtedy, gdy projekt zostanie prawidłowo rozliczony – mówi Krzysztof Herod.
Jak podkreśla, wiele problemów pojawiających się na etapie rozliczeń wynika z błędów popełnionych już podczas przygotowywania wniosku. Zbyt ambitne deklaracje czy niewłaściwie zaplanowane wskaźniki lub struktura budżetu mogą prowadzić do konieczności zwrotu części otrzymanego dofinansowania z odsetkami.
Strategiczne planowanie pozyskiwania finansowania
Rynek funduszy unijnych coraz wyraźniej zmierza w kierunku finansowania projektów badawczo-rozwojowych, transformacji energetycznej, efektywności energetycznej oraz współpracy przedsiębiorstw z jednostkami naukowymi. Coraz większą rolę będą również odgrywać instrumenty zwrotne. Zdaniem Krzysztofa Heroda przedsiębiorcy nie powinni czekać na ogłoszenie kolejnego konkursu.
Najlepiej przygotować listę projektów planowanych na najbliższy rok, trzy lata, a nawet pięć lat i wspólnie z doradcą przeanalizować, które z nich mają największe szanse na uzyskanie dofinansowania.
Takie podejście pozwala traktować fundusze unijne nie jako jednorazową okazję, ale jako element długoterminowej strategii rozwoju przedsiębiorstwa. To właśnie odpowiednie przygotowanie, rzetelna analiza i konsekwentna realizacja projektu coraz częściej przesądzają dziś o skutecznym pozyskaniu finansowania unijnego.
Joanna Biskup





