
W większości firm problemem nie jest brak AI. Problemem jest to, że nadal działają tak, jakby Excel był strategią, a nie narzędziem. W rozmowie z Michałem Guzowskim, CEO Developico, wyraźnie wybrzmiewa teza, że firmy, które ignorują transformację cyfrową, de facto same wypychają się z rynku. I nie chodzi już wyłącznie o modę na nowe technologie, ale o twardą ekonomię, skalowalność i zdolność reagowania na zmiany.
Rosnąca luka między kosztami a przychodami

Największym zagrożeniem dla przedsiębiorstw pozostających poza cyfrową transformacją jest rosnąca dysproporcja między kosztami a przychodami np. handlowiec spędza 40% czasu na przepisywaniu danych zamiast sprzedaży. Jak podkreśla Guzowski, przez ostatnie lata wiele firm funkcjonowało w modelu nieprzygotowanym na gwałtowny rozwój AI. Dziś okazuje się, że praca oparta na manualnych procesach — szczególnie w obszarze tzw. „białych kołnierzyków” — przestaje być wydajna i skalowalna. Koszty operacyjne rosną, a przychody nie nadążają, co prowadzi do utraty konkurencyjności.
Drugim kluczowym aspektem jest rola danych. Firmy, które chcą wyjść poza lokalny rynek, nie mogą już działać „na czuja”. Analiza danych pozwala nie tylko optymalizować działania marketingowe czy sprzedażowe, ale przede wszystkim szybko reagować na zmiany rynkowe. Przykłady z praktyki pokazują, że nawet przedsiębiorstwa z tradycyjnych branż, jak budownictwo, intensywnie wykorzystują dane do podejmowania decyzji i interpretowania trendów.
Brak cyfryzacji to także ryzyko operacyjne. Guzowski przywołuje przypadki firm, w których najważniejszy system to Excel na laptopie jednej osoby. To nie jest system – to pojedynczy punkt awarii. Wystarczy nieobecność pracownika, by organizacja straciła ciągłość działania. Cyfryzacja pozwala przenieść ciężar z ludzi na procesy, czyniąc firmę bardziej odporną i skalowalną.
Istotnym wątkiem rozmowy jest również rola narzędzi no-code i AI. Zdaniem Guzowskiego no-code to naturalna ewolucja IT — przejście od kodowania „śrubek” do składania gotowych komponentów. Z tej perspektywy no-code to nie narzędzie – to skrócenie dystansu między problemem a rozwiązaniem. AI z kolei zwiększa możliwości, ale nie zastępuje potrzeby zrozumienia problemu, ale AI bez zrozumienia procesu tylko automatyzuje chaos. Ostatecznie więc,to nie narzędzie jest kluczowe, lecz umiejętność trafnej diagnozy potrzeb.
Cyfryzacja jako warunek przetrwania, nie przewaga konkurencyjna
Na tym fundamencie Developico buduje swoją filozofię działania – zamiast zaczynać współpracę od miesięcy analiz, to zaczynają od działającego rozwiązania tak szybko jak się da. Bo dopiero na czymś realnym widać drogę ku rozwiązaniu. Takim przykładem może być jedna z usług Developico, czyli „App in a Week”. To model, w którym zamiast wielotygodniowych analiz klient otrzymuje działające rozwiązanie w ciągu kilku dni. Kluczową wartością nie jest tu sama technologia, ale zdolność do szybkiego zrozumienia problemu i dostarczenia realnego efektu biznesowego. Jak pokazują case studies, często oznacza to nie tylko przyspieszenie procesów, ale także znaczące oszczędności — sięgające setek tysięcy złotych rocznie.
Zmienia się również rola firm technologicznych. Tradycyjny model „time & material”, oparty na rozliczaniu godzin pracy, traci sens w świecie AI. Bo jeśli rozliczasz się za godziny w świecie AI, to znaczy, że sprzedajesz wysiłek — nie efekt. Dlatego coraz większe znaczenie ma model oparty na wartości — wynagrodzenie zależne od efektów, jakie rozwiązanie przynosi klientowi. To wymusza zupełnie inne podejście: zamiast „klepania kodu” potrzebne jest głębokie zrozumienie biznesu.
Czy są branże, które mogą uniknąć cyfryzacji? Guzowski wskazuje, że tak — ale tylko na bardzo lokalnym poziomie. Małe usługi oparte na relacjach i poleceniach mogą funkcjonować bez zaawansowanych narzędzi. Jednak każda firma, która chce rosnąć i przekroczyć podstawowy próg skali, prędzej czy później musi wejść w świat cyfrowy.
W świecie dynamicznych zmian technologicznych jedno pozostaje pewne: wygrywają nie ci, którzy mają najlepsze narzędzia, ale ci, którzy najlepiej rozumieją problemy i potrafią je szybko rozwiązywać. Cyfryzacja nie jest więc celem samym w sobie — jest środkiem do budowania bardziej efektywnych, odpornych i świadomych organizacji.





