
Orlik & Partners oficjalnie rozpoczęła działalność w jednym z najtrudniejszych momentów dla rynku – w środku pandemii COVID-19. Dziś jest prężnie rozwijającą się kancelarią zatrudniającą ponad 60 specjalistów i obsługującą najbardziej wymagających klientów instytucjonalnych i prywatnych.
O wartościach, które leżą u podstaw tego sukcesu, kluczowych decyzjach, filozofii współpracy i znaczeniu zaufania – opowiadają mec. Konrad Orlik, Partner Zarządzający, oraz mec. Kamil Osiński, Partner i Wspólnik Kancelarii.
Od wspólnej aplikacji do własnej marki

Historia Kancelarii sięga znacznie wcześniej niż jej formalne powołanie. Konrad Orlik i Kamil Osiński poznali się kilkanaście lat temu – na aplikacji adwokackiej. Przez lata pracowali w jednej z czołowych kancelarii w kraju, gdzie zarządzali odrębnymi działami: mec. Konrad Orlik odpowiadał za praktykę procesową, a mec. Kamil Osiński specjalizował się w nieruchomościach i prawie inwestycyjnym. – Specyfika nie tylko tego zawodu, ale także innych jest taka, że z czasem każdy chce spróbować stworzyć coś swojego i na własnych zasadach. Możliwie bez kompromisów. Potem, jeżeli los sprzyja i znajdzie się swoją niszę, a przede wszystkim spotka się na swojej drodze właściwych ludzi, wtedy następuje etap realizacji – wspomina mec. Konrad Orlik. – My mieliśmy to szczęście, a ponieważ znamy się i współpracujemy od wielu lat, to naturalne było, że wreszcie spróbujemy razem własnych sił. Kluczem było tu niewątpliwie zaufanie, które jest podstawą każdego wspólnego przedsięwzięcia – dodaje mec. Kamil Osiński.
Dynamiczny rozwój napędzany zaufaniem klientów

Początkowo zespół Kancelarii liczył zaledwie 10 osób. Dziś Orlik & Partners tworzy ponad 60-osobowy zespół składający się z prawników, doradców podatkowych, konsultantów, specjalistów administracyjnych oraz marketingowych. Tak szybki rozwój nie był celem samym w sobie – był odpowiedzią na realne potrzeby klientów. – Zakładaliśmy rozwój, ale nie tak dynamiczny. Wzrost był efektem zaufania, jakim obdarzyli nas klienci – podkreśla mec. Konrad Orlik. – Kolejno rozszerzaliśmy działalność o nowe specjalizacje: od prawa podatkowego, prawa karnego i karno-skarbowego, przez restrukturyzacje, sukcesje, prawo pracy, prawo gospodarcze, aż po własność intelektualną i nowe technologie. Dzięki temu jesteśmy w stanie zapewnić naszym klientom wsparcie na każdym etapie działalności, w tym także w kontekście nadchodzącej i wymagającej dla Naszych Klientów przyszłości i transformacji biznesowej – dodaje.
Z klientem od pomysłu po realizację
Filozofia pracy Kancelarii zakłada partnerską współpracę z klientem – nie tylko w momentach kryzysowych, ale już na etapie podejmowania kluczowych decyzji inwestycyjnych czy organizacyjnych. – Coraz częściej nasi klienci przychodzą do nas nie z gotowym planem, ale z pytaniem: „Czy to ma sens?” – mówi mec. Kamil Osiński. – I właśnie wtedy zaczyna się nasza rola: analizujemy, doradzamy, czasem mówimy wprost – nie inwestuj. Ryzyko jest zbyt duże. Wolimy od razu pokazać klientowi potencjalne problemy, które mogą się zmaterializować, nawet jeżeli miałoby to wiązać się z odmową przyjęcia danego zlecenia, niż pozwolić klientowi zabrnąć w ślepą uliczkę – zaznacza. To podejście odróżnia Kancelarię od wielu tradycyjnych modeli współpracy, w których rola prawnika zaczyna się dopiero po podjęciu decyzji przez Klienta o realizacji danego projektu. W Orlik & Partners prawnik często staje się doradcą strategicznym – partnerem w rozmowach o strukturze inwestycji, poziomie ryzyka, celach długoterminowych. – Zwłaszcza zamożni klienci indywidualni oczekują dziś więcej niż opinii czy porady prawnej. Duże i skomplikowane opinie odchodzą do lamusa, bo nikt nie ma czasu ich czytać, a często nie wnoszą one nic konstruktywnego do sprawy, poza jeszcze większymi wątpliwościami i niepewnością dla dalszego działania. Z kolei Klienci szukają drugiego głosu – kogoś, kto nie tylko zna przepisy, ale rozumie ich biznes, historię i styl działania i przede wszystkim jest w stanie dostarczyć taką poradę w sposób jasny, zrozumiały i terminowy – zaznacza mec. Konrad Orlik. – Dla wielu z klientów staliśmy się partnerami strategicznymi – z dostępem do danych, planów i wyzwań, przed którymi stoją. To, w połączeniu z naszą dostępnością, responsywnością i znajomością realiów biznesowych, sprawia, że Klienci chętnie zwracają się do nas po poradę i wsparcie – dodaje mec. Kamil Osiński.
Kultura pracy – pasja, etyka, zaangażowanie
Na sukces Kancelarii składa się nie tylko model pracy z klientem, ale również wewnętrzna kultura organizacyjna. Orlik & Partners od początku stawia na transparentność, rozwój i wysokie standardy etyczne. – Mamy jasno określoną ścieżkę kariery. Stażysta wie, że może zostać aplikantem, potem prawnikiem, a nawet partnerem – mówi mec. Kamil Osiński. – Ale najważniejsze to chcieć się uczyć. Jeżeli dodamy do tego zaangażowanie oraz pasję, to mamy gotowy przepis na to, jak odnieść sukces także w tej branży i stać się kimś więcej niż tylko prawnikiem biurowym – dodaje. Kancelaria konsekwentnie rozwija zespół oparty na ludziach, którzy nie tylko znają przepisy, ale potrafią zrozumieć kontekst biznesowy, słuchać klienta i dopasowywać rozwiązania do realiów i wyzwań rynku. – Uczymy prawników nie tylko prawa, ale też rzemiosła prawniczego. Tego, co naprawdę liczy się w relacjach biznesowych i co pozwala nie tylko pozyskać klienta, ale też zbudować z nim wieloletnią i trwałą relację – podkreśla mec. Konrad Orlik.
Silna obecność w sektorze finansowym
Jednym z kluczowych filarów Kancelarii jest długofalowa współpraca z sektorem bankowym i instytucjami finansowymi. Orlik & Partners współpracuje z takimi podmiotami jak wiodące Banki oraz instytucje finansowe. – Obsługujemy zarówno transakcje, jak i procesy sądowe, analizujemy ryzyka i wspieramy procesy odzyskiwania trudnych aktywów – wyjaśnia mec. Konrad Orlik. – Praca z sektorem finansowym wymaga głębokiego zrozumienia nie tylko prawa, ale także mechanizmów działania banków, komitetów kredytowych i standardów compliance – dodaje. Kancelaria pełni często rolę pomostu pomiędzy instytucją finansującą, a klientem prywatnym, dbając o to, by transakcje były bezpieczne, przejrzyste i efektywne. Współpracuje także z funduszami inwestycyjnymi i inwestorami indywidualnymi, choć szczegóły tych relacji pozostają objęte klauzulą poufności.
W stronę kancelarii nowej generacji
Dynamika zmian gospodarczych nie pozostaje bez wpływu na branżę prawniczą. Rosnące koszty, spowolnienie inwestycji i większa ostrożność decyzyjna klientów powodują, że na znaczeniu zyskują kancelarie wyspecjalizowane, elastyczne i zdolne do działania w niepewnym otoczeniu. – Klienci coraz częściej oczekują od prawnika nie tylko wiedzy, ale także umiejętności przewidywania skutków podatkowych, negocjacyjnych czy inwestycyjnych – mówi mec. Konrad Orlik. – To nie jest czas na ogólne porady. To czas na ekspertyzę – podkreśla. Partnerzy zauważają wzrost zapotrzebowania na doradztwo sukcesyjne, restrukturyzacyjne i inwestycyjne – zwłaszcza w kontekście nieruchomości, fundacji rodzinnych i reorganizacji majątków. – Te potrzeby nie są cykliczne – wynikają z przemian pokoleniowych i strukturalnych – tłumaczy mec. Kamil Osiński. – Naszą odpowiedzią jest rozwój interdyscyplinarnych zespołów i pogłębianie ich specjalizacji – dodaje.
Technologia w służbie prawnika, nie zamiast niego
Nie sposób mówić o przyszłości, bez odniesienia się do rosnącej roli technologii, w tym narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. – Sztuczna inteligencja daje realne korzyści – możemy szybciej analizować dane, przeszukiwać orzecznictwo, automatyzować część dokumentów – mówi mec. Konrad Orlik. – Ale AI nie zastąpi relacji, nie wyczuje kontekstu, nie zbuduje zaufania – zaznacza. Dlatego Orlik & Partners traktuje technologię jako istotne wsparcie, a nie substytut ludzkiego doradztwa. – Chcemy wdrażać i skutecznie wdrażamy nowoczesne narzędzia – systemy zarządzania wiedzą, automatyzację, integrację z bazami danych – ale nigdy kosztem człowieka. To człowiek buduje relacje. I to relacje są i będą fundamentem Kancelarii Orlik & Partners – podsumowuje mec. Kamil Osiński.
Bartosz Parchoniuk
