
Od lokalnej firmy transportowej do jednego z najszybciej rosnących, zintegrowanych operatorów logistycznych w Polsce. Historia Grupy Transportowej to przykład konsekwentnie realizowanej strategii, opartej na technologii, specjalizacji i odpowiedzialnym skalowaniu biznesu. To także opowieść o tym, jak polski kapitał może skutecznie konkurować na globalnym rynku logistyki.
Od transportu drogowego do zarządzania całym łańcuchem dostaw
Historia Grupy Transportowej rozpoczęła się w 2010 roku od klasycznej działalności w obszarze transportu drogowego. Już na starcie – jak podkreśla Tomasz Macherowski, prezes zarządu i współtwórca organizacji – ambicje wykraczały jednak poza rolę tradycyjnego przewoźnika.

– Od początku przyświecała mi myśl, aby nie oferować rynkowi wyłącznie usługi transportowej. Tego było i nadal jest bardzo dużo. Chciałem zbudować operatora logistycznego, który bierze realną odpowiedzialność za cały łańcuch dostaw klienta – wspomina prezes Grupy Transportowej.
To strategiczne założenie, oparte na długofalowym myśleniu, stało się fundamentem dalszego rozwoju. Grupa Transportowa konsekwentnie dywersyfikowała usługi, rozwijając kompetencje wewnątrz organizacji i przechodząc od transportu drogowego do pełnego portfolio rozwiązań logistycznych. Dziś obejmuje ono transport krajowy i międzynarodowy, przeprawy promowe, transport specjalistyczny, fracht morski, lotniczy i kolejowy, rozwiązania intermodalne, logistykę kontraktową, magazynowanie – w tym e-commerce oraz własną agencję celną.
Grupa zatrudnia ponad 500 osób w wyspecjalizowanych spółkach, funkcjonujących w ramach jednego, spójnego ekosystemu operacyjnego.

Świadomy wzrost potwierdzony liczbami
Rok 2025 był dla Grupy Transportowej szczególnie udany – nie tylko wizerunkowo, ale przede wszystkim biznesowo. Wyniki są efektem konsekwencji, pracy na danych i świadomego zarządzania rozwojem.
– Od lat powtarzam, że rozwój firmy to nie jednorazowy skok, ale proces. Codzienne decyzje, czasem trudne, czasem niepopularne, budują trwałą wartość. Dziś możemy powiedzieć jedno: firma się rozwija, bo jest prowadzona świadomie – podkreśla Tomasz Macherowski.

Łączny obrót wszystkich spółek Grupy Transportowej przekroczył 800 mln zł, co oznacza kolejny rok wzrostu – bez stagnacji, bez cofania się i bez szukania wymówek.
W segmencie transportu drogowego przychody wzrosły o 5,1%, przy jednoczesnym zwiększeniu wolumenu przewiezionych towarów o 6,6% i ograniczeniu liczby przejechanych kilometrów o blisko 2,5%. To namacalny dowód na skuteczność zaawansowanego planowania tras i zarządzania łańcuchami dostaw przy wsparciu narzędzi opartych na AI – z korzyścią zarówno dla efektywności kosztowej, jak i środowiska.
Technologia i dane jako warunek stabilności biznesu
Zdaniem prezesa Grupy Transportowej prawdziwa transformacja cyfrowa nie jest dziś opcją, lecz warunkiem przetrwania w branży logistycznej.
– Bez realnej rewolucji cyfrowej firmy logistyczne albo upadną, albo zostaną sprzedane. Na rynku utrzymają się tylko ci, którzy faktycznie wdrażają technologie, a nie jedynie o nich mówią – zaznacza.

Grupa Transportowa wykorzystuje narzędzia IT i systemy wspierane przez sztuczną inteligencję – m.in. w księgowości, controllingu i back office – na poziomie przekraczającym 90% ich możliwości, podczas gdy w wielu organizacjach wskaźnik ten nie przekracza 20–30%. Kluczowe nie jest samo wdrożenie, lecz zdolność organizacji do integracji technologii z procesami i podejmowania decyzji w oparciu o dane.
Systemy wspierają dziś całość operacji: od planowania tras i optymalizacji zużycia paliwa, przez monitoring przesyłek w czasie rzeczywistym, po zaawansowane raportowanie i przygotowanie do obowiązków ESG.
Model organizacyjny oparty na specjalizacji
Struktura Grupy Transportowej została zaprojektowana w oparciu o zasadę wąskiej specjalizacji. Poszczególne linie biznesowe działają w ramach dedykowanych spółek, z własnymi prezesami odpowiedzialnymi za wyniki operacyjne, jakość usług i rozwój technologiczny.

Całość wspiera scentralizowany back office obejmujący IT, księgowość, controlling, prawo, windykację, reklamacje oraz zarządzanie limitami kredytowymi. Model ten pozwala łączyć wysoką jakość operacyjną z efektem skali.
– Jeżeli ktoś jest od wszystkiego, to jest od niczego. My stawiamy na specjalizację, pogłębianie kompetencji i ciągłe szkolenia. Tylko w ten sposób można dowozić najwyższe KPI – podkreśla Tomasz Macherowski, prezes Grupy Transportowej.
Globalna skala i dynamiczny rozwój wyspecjalizowanych spółek
Międzynarodowy charakter działalności Grupy Transportowej najlepiej oddają wyniki jej wyspecjalizowanych podmiotów. Spółka GT Air & Ocean wygenerowała w 2025 roku ponad 140 mln zł obrotu, notując wzrosty we wszystkich segmentach: morskim, kolejowym i lotniczym. W ciągu trzech lat osiągnęła również wolumen 1700–2000 kontenerów miesięcznie.
Z kolei GT Logistics zanotowała spektakularne wzrosty operacyjne: +175% realizacji e-commerce rok do roku, +76% obsłużonych ciężarówek względem 2024 roku.
Agencja Celna GT AGO zwiększyła liczbę operacji importowych i eksportowych o blisko 30%, GT Ubezpieczenia podwoiło sprzedaż polis, a GT Service pozyskało 23% więcej klientów.
Każdy segment dołożył swoją część do wspólnego wyniku – co potwierdza skuteczność modelu opartego na dywersyfikacji i współpracy spółek.
ESG, efektywność i odpowiedzialna logistyka
Rosnąca skala działalności idzie w parze z odpowiedzialnością środowiskową. Dzięki technologii Grupa Transportowa była w stanie przewozić więcej towarów przy mniejszej liczbie kilometrów, ograniczając emisje i koszty operacyjne.

– Dzięki systemom planujemy trasy w sposób świadomy: ograniczamy spalanie, omijamy korki, minimalizujemy straty. To rozwiązania dobre dla klienta, firmy i środowiska – podkreśla prezes zarządu.
Obowiązki ESG – jak zaznacza, będą stopniowo obejmować cały łańcuch dostaw, podnosząc standardy także wśród mniejszych partnerów logistycznych.
Ambicje na 2026 rok: skala i infrastruktura
Strategicznym celem Grupy Transportowej pozostaje osiągnięcie pozycji numer jeden w Polsce wśród operatorów logistycznych opartych na polskim kapitale. W 2026 roku planowana jest budowa własnego, zautomatyzowanego centrum magazynowego o powierzchni ponad 21 tys. m², zlokalizowanego przy trasie S8, wraz z zapleczem biurowym i socjalnym.
Ambicją jest również przekroczenie poziomu 1 mld zł rocznego obrotu.
– Największą wartością każdej organizacji są ludzie. Bez dobrego zespołu nawet najlepsza strategia i brand nie mają znaczenia – podsumowuje Tomasz Macherowski, prezes zarządy Grupy Transportowej.
Bartosz Parchoniuk





