
O rozwoju nowoczesnego transportu autobusowego, inwestycjach w zeroemisyjny tabor i roli autobusów w dynamicznie rosnącej metropolii rozmawiamy z Janem Kuźmińskim, prezesem Miejskich Zakładów Autobusowych. Spółka konsekwentnie stawia na elektromobilność, innowacje i odpowiedzialność społeczną, umacniając pozycję Warszawy jako lidera ekologicznej komunikacji miejskiej.
Jak obecnie wygląda misja Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie i jakie wartości definiują DNA spółki?

Misją Miejskich Zakładów Autobusowych jest zapewnienie mieszkańcom Warszawy bezpiecznej, komfortowej i przyjaznej środowisku komunikacji autobusowej, która stanowi podstawę transportu w mieście. Jako operator autobusowy w stolicy odczuwamy odpowiedzialność nie tylko za codzienną mobilność setek tysięcy pasażerów, ale także za kierunek rozwoju ekologicznego transportu.
DNA spółki opierającej się o kilka podstawowych wartości to skuteczność działania, odpowiedzialność społeczna oraz innowacyjność. Stawiamy na jakość usług, profesjonalność pracowników, a także zeroemisyjny tabor.
Warszawa uchodzi za lidera elektromobilności – jak wygląda obecnie flota zero- i niskoemisyjna Miejskich Zakładów Autobusowych?
Jesteśmy absolutnym krajowym liderem w zakresie zeroemisyjnego transportu. Również w skali europejskiej nasza flota 203 autobusów elektrycznych robi wrażenie. Dzięki tym pojazdom, możemy zapewniać niezwykle cichą i pozbawioną spalin komunikację miejską na Trakcie Królewskim i w wielu innych miejscach stolicy. Już w tej chwili mamy więcej elektrobusów niż Wiedeń czy Barcelona, a szykujemy się na kolejne wielkie dostawy. Dzięki umowom podpisanym na niemal miliard złotych nasza flota autobusów elektrycznych wzrośnie do 450 pojazdów, co oznacza, że wyprzedzimy w tej kwestii Berlin i Rzym. Dla naszych mieszkańców oznacza to jeszcze bardziej nowoczesny, czysty dla środowiska i cichy transport publiczny. Nie należy zapominać też o naszych pojazdach niskoemisyjnych. To 364 autobusy gazowe – największa tego typu flota w kraju.
W jaki sposób Miejskie Zakłady Autobusowe planują rozwój komunikacji autobusowej, aby w dłuższej perspektywie najlepiej odpowiadała na potrzeby Warszawiaków i przyczyniała się do poprawy jakości życia w mieście?
Plany Miejskich Zakładów Autobusowych w kwestii modernizacji taboru są niezwykle ambitne. W przeciągu kilkunastu najbliższych miesięcy odbierzemy 248 autobusów elektrycznych. Dzięki temu pojazdy zeroemisyjne będą stanowić już trzydzieści procent całej floty. Można ocenić, że najbliższych kilkanaście miesięcy to będzie prawdziwy skok pod względem technologii, komfortu i dbałości o środowisko naturalne. Naturalnie dużym wsparciem są fundusze europejskie – Krajowy Plan Odbudowy czy Fundusze Europejskie dla Mazowsza, z których dofinansowana jest część zakupów.
W jaki sposób MZA wpisuje się w długofalową strategię rozwoju transportu publicznego stolicy?
Wiadomą jest rzeczą, że coraz bardziej kluczową rolę w transporcie publicznym Warszawy zaczyna odgrywać metro. W tej chwili kończy się budowa drugiej jego linii, a coraz bardziej zaawansowane prace projektowe dotyczą dwóch następnych. Nie oznacza to jednak, że w jakikolwiek sposób zmniejsza się rola Miejskich Zakładów Autobusowych. Jest wręcz odwrotnie. Aglomeracja Warszawy rozwija się w tak szybkim tempie, że autobusy są potrzebne na coraz to nowych osiedlach zarówno w samej stolicy, jak i gminach sąsiednich. Osiedlają się tam tysiące osób, które potrzebują sprawnego transportu, który dowiezie ich do metra, pociągu czy tramwaju. W tej chwili, że zapewnić odpowiedni transport musimy jeszcze zwiększać ilość zlecanych nam zadań.

Jakie kluczowe wyzwania stoją przed MZA w najbliższych latach i w jaki sposób spółka planuje im sprostać?
Zamierzamy cały czas się rozwijać. Chcemy tak jak do tej pory być prekursorem wprowadzania nowoczesnych technologii, które zmieniają oblicze komunikacji miejskiej. Tak było już w poprzednich latach, kiedy wprowadzaliśmy autobusy gazowe czy elektryczne i chętnie dzieliliśmy się naszymi doświadczeniami. Oczywiście będziemy kupować kolejne autobusy elektryczne, a zapewne także wodorowe. Chcemy też zrealizować projekt kolejnej farmy fotowoltaicznej na zajezdni „Ostrobramska”, która zapewni zadaszenie, ale też prąd naszym autobusom. Wielkim projektem przyszłości jest zajezdnia „Redutowa”. Chcemy tam stworzyć oddział przewozów jakiego do tej pory nie było. Planujemy, że po raz pierwszy, autobusy, w sposób autonomiczny, bez udziału kierowców, będą przejeżdżać przez stanowiska obsługi codziennej, myjnie, a potem parkować na podziemnym parkingu. Oczywistością jest to, że mówimy o praktycznie bezgłośnych pojazdach elektrycznych, a także o zastosowaniu na terenie oddziału powierzchni biologicznie czynnych oraz najnowszych technologii ekologicznych.
Joanna Biskup




