Starmeat – Europejski potentat

starmeat
Materiały prasowe
7 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W roku 2013 firma Starmeat wyspecjalizowała się w produkcji mięsa mielonego z drobiu. W przeciągu kilku lat uparcie dążyła do wypracowania na rynku pozytywnego wizerunku marki zarówno wśród odbiorców jak i dostawców surowca. Efektem tego, jest niezmiennie rosnący popyt na ich produkty, które wytwarzane są w najnowocześniejszym zakładzie produkcji mięsa mielonego oraz jego rozbioru w Europie. O dynamicznym rozwoju firmy, ekspansji zagranicznej oraz nowych inwestycjach rozmawiam z Danielem Katowiczem, Prezesem Zarządu firmy Starmeat.

Rozwój oraz ekspansja zagraniczna

starmeat
 

Starmeat miesięcznie produkuje około 5 tys. ton mięsa, nowa inwestycja którą realizuje firma ma na celu zwiększenie produkcji podstawowej o około 30%. Ponadto szykują się do zwiększenia o 100% wolumenu produkcji drobiu o wysoko rentowne produkty, tak zwane produkty premium. – Otwierają się nam nowe rynki. Mamy swoje przedstawicielstwo w Bangkoku i już dzisiaj wysyłamy swoje produkty na Filipiny – z dumą podkreśla Daniel Katowicz. Nie straszna jest im konkurencja z Brazylii, Kanady czy Ameryki, która również sprzedaje drób na Filipinach. Firma jest pewna osiągnięcia sukcesu na tamtejszym rynku, z uwagi na najlepszą jakość mięsa w ich produkcji, co poskutkowało wysyłką już 50 kontenerów. Na rynku zagranicznym wyróżnia ich również fakt, że jako jedyni używają samych kartonów do pakowania mięsa, wyposażonych w specjalną powłokę spożywczą, która nie chłonie wilgoci. Konkurencyjne firmy używają w dużej mierze worków, które generują dodatkowe koszty wynikające z utylizacji. Firma  jest też jednym z pięciu zakładów, który otrzymał pozwolenie na dostarczanie mięsa na rynek meksykański, a to nie lada wyczyn. Spółkę Starmeat wyróżniają wysokie standardy jakościowe. Posiadają międzynarodowe certyfikaty jakościowe BRC oraz IFS oraz certyfikat HALAL. Są wyposażeni w analizatory kontrolujące w sposób ciągły parametry fizykochemiczne mięsa, takie jak woda, białko, tłuszcz, wapń jak również mają w swoim zakładzie detektory metalu oraz centralny system mycia i dezynfekcji zakładu.

starmeat
 

Inwestycja w innowacyjne rozwiązania

Firma bardzo duży nacisk kładzie na innowacyjne rozwiązania, co w nowoczesnym zakładzie, który posiadają jest nieodłącznym elementem ich pracy. Magazyn, który jest na ostatniej prostej do otwarcia będzie mógł składować 7 tys. ton mięsa. Będzie on w pełni zautomatyzowany, wyposażony w regały jeżdżące niemieckiej firmy SCHAEFER, która jest wiodącym dostawcą rozwiązań w zakresie modułowych systemów magazynowych i logistycznych na całym świecie.  Innowacja to drugie imię Prezesa Daniela Katowicza. Optymalizacja systemów, zakładu i kosztów to jest coś w czym czuje się jak ryba w wodzie. Spółka produkuje ciepło odpadowe, które wytwarzane jest podczas mrożenia. Tym ciepłem jest w stanie ogrzać budynek, wodę jak również wysuszyć zakład co jest niezbędnym elementem ich codziennej pracy. Kolejnym z rozwiązań jest optymalizacja kosztów związana ze zużyciem energii. W tej chwili zapotrzebowanie energetyczne zakładu dzięki panelom fotowolaicznym pokryte jest aż w 70%. Obecne zużycie jest na poziomie ok. 600 tys. KW, jednak liczą się z tym, że ta ilość przy większej produkcji się podwoi, dlatego przedsiębiorstwo poprzez panele fotowoltaiczne dołoży prawie 450 KW energii elektrycznej. 

starmeat
 

W biznesie liczą się ludzie

starmeat
 

Jakość to coś na co firma stawia od samego początku. Mimo zmieniającego się rynku i wielu przeciwności, z którymi spotykają się przedsiębiorcy, spółka Starmeat nie zwalnia tempa. – Wszystko co rodzi się w bólu jest piękne. Żeby cokolwiek osiągnąć w branży mięsnej jak i w  innych branżach, najpierw trzeba poczuć pot na czole. Należy się przyzwyczaić do deszczu, żeby z czasem zobaczyć tęczę. Z drugiej strony, trzeba mieć też szczęście. Szczęście do ludzi, którzy są najważniejszym elementem prawidłowego rozwoju firmy – podkreśla Prezes Zarządu. To szczęście niewątpliwie posiada firma Starmeat oraz Pan Daniel Katowicz poprzez to jakim otwartym i życzliwym człowiekiem jest on sam. W swojej kadrze ma ambitnych młodych pracowników, z głowami pełnymi pomysłów oraz takich, którzy mają już wieloletnie doświadczenie. Obecnie firma zatrudnia prawie 250 osób i stale ta liczba rośnie. Warto wspomnieć, że Pan Daniel zaczynał swoją karierę zawodową od tego, że sam był pracownikiem produkcji. A co za tym idzie? Zdecydowanie rozumie potrzeby swoich pracowników oraz potrafi świetnie się komunikować. Bardzo ważny dla właściciela firmy jest ich komfort psychiczny. Aktualnie powstaje w pełni wyposażona kuchnia oraz stołówka w nowo wybudowanym zakładzie, która będzie serwowała bezpłatne, pełnowartościowe posiłki, z których będą mogli korzystać zarówno pracownicy jak kierowcy przyjeżdżający z zewnątrz do firmy.

 

Bartosz Parchoniuk

starmeat logo
 
Źródło: Artykuł sponsorowany

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Budujemy kategorie, a nie tylko marki
Budujemy kategorie, a nie tylko marki
Czas na skok innowacyjny. Jak polskie firmy mogą skutecznie pozyskiwać miliony z grantów i ulg podatkowych
Czas na skok innowacyjny. Jak polskie firmy mogą skutecznie pozyskiwać miliony z grantów i ulg podatkowych
Niezależność jako przewaga konkurencyjna. Transformacja dhosting.pl do europejskiego dostawcy cyfrowego
Niezależność jako przewaga konkurencyjna. Transformacja dhosting.pl do europejskiego dostawcy cyfrowego
Mieszkanie jako narzędzie rozwoju miasta. „TBS to już nie tylko rozwiązanie dla osób bez zdolności kredytowej”
Mieszkanie jako narzędzie rozwoju miasta. „TBS to już nie tylko rozwiązanie dla osób bez zdolności kredytowej”
Generali Investments TFI stawia na długoterminowy wzrost
Generali Investments TFI stawia na długoterminowy wzrost